Pokrzywa, kwiaty i sangiovese w Polnej Zdrój


24/05/2015

W zeszłą sobotę na długim stole w Polnej Zdrój stawiło się towarzystwo w prawdziwie eksperymentalnym składzie: kwiaty, pokrzywa, bundz, oscypek, liście lipy, ogórki małosolne, kapusta w tempurze, kimchi, sangiovese i toskańska oliwa. Wyszedł z tego niezwykły kulinarny kolaż.

Polna Zdrój to kultowe już gospodarstwo ekologiczne we Wleniu na Pogórzu Izerskim. Słynie z pięknego położenia na stromym wzgórzu i ciekawej architektury, ale przede wszystkim – ze świetnego jedzenia przygotowywanego z regionalnych składników. Tym razem, podczas Restaurant Day zorganizowanego przez Kwiaty i Miut, główną rolę na stole odegrała pokrzywa, która pokazała swój nieskończony potencjał gastronomiczny, i której towarzyszyły toskańskie, orientalne i skandynawskie wcielenia regionalnych produktów.

Marchewka i bezNa początek podano: bruschettę z truskawkami, pomidorkami i miętą, pokrzywową focaccię, sałatkę z pieczonych buraków, pokrzywy i oscypka, bundz własnej produkcji, liście lipy w tempurze, pyszną zapiekaną marchewkę z harissą i kwiatami bzu, kimchi z kapusty z liśćmi czosnku niedźwiedziego, kwiaty tego ostatniego, oraz ogórki małosolne po wleńsku przyrządzane na sucho.

KarkówkaJako danie główne wjechały na stół: Pokusa Janssona z młodymi pędami pokrzywy, suwidowana karkówka z liśćmi pokrzywy i dipem kolendrowym oraz kapusta w tempurze. Dzieło zwieńczyły pokrzywowe ciasteczka.

ciastkaNad oprawą winną czuwało przez cały czas organiczne sangiovese z lakoniczną etykietą – Toscana Rosso 2013. Wyszło spod ręki Polaków mieszkających w okolicach Livorno, przy samym morzu (robią tam też świetną oliwę, której mogliśmy spróbować). Proste, smaczne i soczyste wino z fiołkowo-wiśniowym aromatem i wysoką kwasowością zagrało świetnie z kwiatami bzu i czosnku, burakami, warzywami, tempurą i karkówką.

Toscana RossoWymyślenie jednego, idealnego wina do tak długiej i zróżnicowanej listy dobrodziejstw byłoby dla każdego nie lada łamigłówką, ale okazało się, że sangiovese poradziło sobie nieźle. Niemała tym pewnie zasługa scenerii i atmosfery, które najzupełniej słusznie wzbudziły skojarzenia z Toskanią.

PolnaO wydarzeniu możecie też przeczytać na blogach Pauliny Kolondry i Małgosi Minty.

Tagi: , , ,