Nadbarycki pinot noir z kwewri


19/04/2017

Będąc dzieckiem każde lato spędzałem w Dolinie Baryczy. To miejsce kojarzy mi się z żabami, orzechowcami, jeżynami i papierówkami, ale przede wszystkim śladami pozostawionymi przez Niemców: przestronnym gankiem, świętym obrazem, którego nie zdjęli ze ściany, porzuconymi narzędziami rolniczymi i toaletką w stylu art deco ze składanym lustrem.

Po co komu WSET?


16/03/2017

Kilkadziesiąt godzin wyjętych z życiorysu, dziesiątki degustowanych win i jeszcze więcej regionów do wykucia. Na koniec egzamin z teorii i degustacja w ciemno. Warto zdawać WSET 3?

Magia nazwy Saint-Amour


23/01/2017

Są nazwy regionów, które same robią dla promocji win połowę roboty. No dobrze, może nie połowę, ale 25% na pewno.

Najterroirniejsza frankovka


3/01/2017

Od paru lat coraz głośniej w Polsce o morawskich Autentystach, ale wygląda na to, że w ostatnich sezonach show kradnie im słowacki kolega – Strekov 1075.

Niezapomniane momenty 2016 roku


31/12/2016

Żelaznym prawem winnej blogosfery jest to, że im dłużej piszesz o winie, tym więcej trafia ci się dobrych butelek, które nie pojawią się w twoich tekstach.

Wzgórza Trzebnickie na Wigilię


22/12/2016

W Wigilię staram się otwierać wina, które nie tylko dobrze sprawdzą się z karpiem i kapustą z grzybami, ale zagwarantują dodatkowy zastrzyk emocji.